• fotograf ślubny poznań
  • fotograf ślubny poznań
  • fotograf ślubny poznań
  • fotograf ślubny poznań
  • fotograf ślubny poznań

Romantyczny ślub w Pałacu Tarce | Monika i Piotr | Fotograf ślubny Poznań

 

   Jak na złość: po prostu wszystko szło nie tak. Kilkanaście godzin przed ceremonią strzeliło koło krawieckie w sukni, spodnie od garnituru w przymierzalni były ok, potem jakby się wydłużyły (chyba, że panowie młodzi mają tendencję do kurczenia się;)), fryzjerka uległa wypadkowi, trzeba było natychmiast znaleźć inną (Boże Ciało – nasza ślubna data – to dzień ustawowo wolny od pracy: sprawa skomplikowała się po stokroć), pogoda była nam absolutnie przeciwna : przywitały nas kłębiaste, czarne chmury, a termometr wskazywał ledwo 12 stopni (a jeszcze dzień wcześniej zmienialiśmy smak tortu: taka ilość czekolady, jaką zamówiliśmy, w tygodniu prawie 40-stopniowych upałów, nie dałaby rady wytrwać do godziny „0”), goście zaczęli się wykruszać etc.

 

 

   Usiadłam do makijażu z myślą, ze chcę uciec, jak najdalej stąd (uciekająca panna młoda: to byłoby w naszym małym miasteczku coś!), że mam wszystkiego totalnie dość: każda sprawa zdawała się być zapięta na ostatni guzik, a tu trzask prask… Wtedy weszła Gosia. A razem z nią turbo spokój. Powiedziała, że pięknie wyglądam, a suknia to w ogóle magia. Pomyślałam: „chyba sobie żartuje, przecież miałam być inaczej uczesana, mina też średnio tęga”, a zaraz potem: „nie no. Ona się przecież zna, a ja Ją nie od dziś, żeby nie wyczuć ściemy!” Pochwaliła Natkę za ekstra make-up, sprawdziła, jak wygląda na klatce aparatu. Za nią wszedł Grzesiu: znowu komplementy i już wyciąga aparat, jak gdyby moment był tak idealny, że tylko fotki strzelać! A na krześle siedziałam nadąsana ja: bo przecież nie tak miało być! Raptem przybiegła moja mała, przebudzona, niespełna dwuletnia wówczas Polcia, przywitała ochoczo Gosię, po czym wskoczyła na moje kolana i wtuliła się z całych sił. Chwilę potem Grzesiu oznajmił, że jedzie już do Piotrka (mojego męża), po czym tak spojrzał na Gosię (rany, jak on spojrzał!), tak czule się z nią pożegnał, że, pomyślałam sobie natychmiast: „Zaraz, zaraz. Stop. Co ja w ogóle odwalam? Czy na serio ten tort, ta suknia, makijaż, kwiaty, samochód (o, zepsuł nam się w drodze na salę weselną tak a propos, ale gdyby nie ruszył, foto-mobile było w pogotowiu <3 :D ) - naprawdę o to w tym wszystkim chodzi? Czy fakt, że się wali i walić będzie pewnie nieraz, a my wciąż razem, silniejsi niż kiedykolwiek, z małym (wielkim) Szczęściem (teraz już dwoma ;) ) nie jest wystarczającym powodem do tego, by cieszyć się – szczególnie dziś – z tego, co mam, a mam kosmicznie wiele?!” ( no i masz : ryczę. :)

 

   Zatem Gosia, Grzesiu - dzięki z całego serca! Kolejność równoważna: za Wasz ogromny profesjonalizm, obłędne zdjęcia, które w namacalny sposób przenoszą nas do tego niezwykłego dnia, do tamtych chwil, myśli, wzruszeń (szczególnie, że nie wszyscy bohaterowie ślubnych fotografii nadal są wśród nas, a Wy zapisaliście ich takimi, jakich chcemy pamiętać: SZCZĘŚLIWYMI), za to, jak pięknymi jesteście ludźmi, za całe serce, zaangażowanie, pasję (…) i że gdyby nie Wy… :)

 

 

   Jeśli powiem, że Gosia i Grzesiu uratowali nasz ślub, to nie przesadzę! Podjęcie decyzji o współpracy podczas tego „jednego, wymarzonego, jakże wyczekiwanego dnia” było oczywiste: spotkaliśmy się z ich dziełami (tak! To istne dzieła sztuki!) już wcześniej, podziwialiśmy ich pracę z różnej, również zawodowej perspektywy, Gosia i Grześ towarzyszyli nam ponadto w sesji brzuszkowej, kilka chwil przed narodzinami naszej córeczki, dlatego doskonale wiedzieliśmy, co robimy :) Niemniej to, co zadziało się potem, przeszło, zwłaszcza moje, oczekiwania!

 

 

Dream Team:

 

Miejsce wesela: Pałac Tarce

Ceremonia: Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Borku Wielkopolskim

Make - up: Natalia Charłan

Muzyka – Boogie Band

Bukiet - Kwiaty i Miut

Sukienki – projekt własny, wykonanie: Estilo

Buty: Venezia

Auto: slubnymercedes.pl

Tort: Cukiernia Łyskawa

 

Please reload

Powiązane posty
Please reload

Komentarze
sesja narzeczeńska poznań
panna młoda fotograf ślubny poznań
para młoda sesja ślubna
fotograf ślubny poznań
plener ślubny
portret panny młodej

DREAMEYE STUDIO - FOTOGRAF ŚLUBNY POZNAŃ

ARTYSTYCZNA FOTOGRAFIA ŚLUBNA | FOTOGRAFIA ŚLUBNA POZNAŃ | REPORTAŻ ŚLUBNY POZNAŃ | INFO@DREAMEYESTUDIO.PL

2019